
Zmieniające się wymagania urlopowiczów zmuszają właścicieli ośrodków wypoczynkowych i hoteli do modyfikowania ich placówek. Coraz częściej spotyka się dziś turystów, którzy odwiedzają hotele spa nad morzem, ponieważ wolą hydroterapię od zwykłych kąpieli w Bałtyku. Po co bowiem męczyć się pływaniem i walką z falami, skoro można oddać się przyjemnemu i odprężającemu hydromasażowi? Ośrodki spa & wellness poszerzają więc swą ofertę zabiegów z udziałem wody. Dużą popularnością ostatnio cieszą się tzw. kąpiele perełkowe. Ich sekret polega na wpuszczaniu do wanny przez specjalne dysze pęcherzyków powietrza, które delikatnie uderzają w skórę, działając jak mikromasaż. Świetnie wpływa to na układ nerwowy i krwionośny. Równie często goście ośrodków spa oddają się kąpielom aromatycznym, wykorzystującym olejki eteryczne. Być może wkrótce już tylko nieliczni będą zażywali kąpieli w morzu, dużo mniej atrakcyjnej niż wymyślne propozycje specjalistów od spa.